Psychoterapia jako koszt podatkowy – co na to fiskus?

19 sierpnia 2024 r. / 4 min. czytania

W obecnych czasach – natłoku informacji i przebodźcowania umysłu – ludzie mają coraz gorszą kondycję psychiczną. Wypalenie zawodowe w 2019 r. zostało zatwierdzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako oficjalna diagnoza medyczna i zostało wpisane do ICD-11, czyli jedenastej wersji Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (International Classification of Diseases). Samo ICD-11 weszło w życie 1 stycznia 2022 r. i jest zbiorem terminów stosowanych w opiece zdrowotnej w odniesieniu do chorób oraz innych schorzeń i procedur medycznych, którym przypisano odpowiednie kody. Celem stworzenia tych terminów było ujednolicenie oznaczeń chorób i zabiegów na całym świecie. Definicja wypalenia zawodowego (kod QD85) znajduje się w tym samym rozdziale co narażenie zawodowe na pył (kod QD84.0) czy problemy związane ze zmianą pracy (kod QD81).

Co nam to mówi i jak wpływa na koszty podatkowe? Wypalenie zawodowe traktuje się jako stan chorobowy, tak jak np. depresję, która została sklasyfikowana w rozdziale dotyczącym zaburzeń psychicznych. Wypalenie zawodowe stanowi bowiem syndrom mogący negatywnie oddziaływać na zdrowie pracownika. ZUS coraz częściej narzeka na lawinę rosnących zwolnień lekarskich, które głównie dotyczą problemów psychicznych, depresji. Bez zbędnej złośliwości, ale trudno się temu dziwić, patrząc na statystyki, zwłaszcza w sektorze małych firm –...

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!

Subskrybuj teraz

Masz już konto?