Inwentaryzacja i wycena, czyli konflikt terminów z ustawy o rachunkowości z wymogiem JPK aktualnych danych o stanie „na dzień” dla ŚT i WNiP

19 maja 2026 r. / 5 min. czytania

W praktyce największe napięcie przy JPK_ST_KR nie wynika z braku ewidencji, tylko z tego, że ustawa o rachunkowości dopuszcza inwentaryzację w cyklach i w oknach czasowych, a raportowanie danych o środkach trwałych i WNiP wymusza, aby ewidencja była wiarygodna na konkretny dzień. Prawo rachunkowości daje narzędzia, by to pogodzić (spis z natury, potwierdzenia, weryfikacja dokumentów; możliwość spisu niektórych środków trwałych rzadziej). Problem nie leży tylko w przepisach. Problem leży także w praktyce – firmy często traktują inwentaryzację jako „akcję raz na jakiś czas”, a ewidencję jako „tabelę do amortyzacji”. W świecie danych ustrukturyzowanych to już nie wystarcza.

Na czym dokładnie polega konflikt? Ustawa o rachunkowości mówi wprost, że jednostka ma przeprowadzić inwentaryzację na koniec roku obrotowego, ale jednocześnie dopuszcza: okno czasowe: rozpoczęcie spisu wcześniej i zakończenie po dniu bilansowym, z dopisaniem/odpisaniem ruchów między datą spisu a dniem bilansowym (dla ŚT chronionych raz w ciągu 4 lat), różne metody: spis z natury, potwierdzenie salda, weryfikację dokumentów (w tym dla składników, których nie da się spisać), różną częstotliwość: m.in. dla niektórych środków trwałych i nieruchomości na terenie strzeżonym możliwy jest spis rzadziej (w cyklu wieloletnim), przy zachowaniu warunków...

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!

Subskrybuj teraz

Masz już konto?