JPK_CIT, a w szczególności raportowanie danych o środkach trwałych i WNiP, nie jest kolejną „akcją księgową”. To jest wymóg, aby firma potrafiła powiedzieć prawdę o majątku: co ma, po co ma, gdzie ma, od kiedy jest używane, ile kosztowało, jak zmieniało się w czasie, jakie były zdarzenia w cyklu życia i kiedy oraz dlaczego składnik przestał istnieć w firmie lub co z tym (składnikiem) zrobi. Prawo jest tu stałym punktem odniesienia. Zmienna jest praktyka, która zależy od ludzi, organizacji i systemów.
Najważniejszy wniosek jest dość prosty – porządek w majątku zaczyna się nie od tabel i plików, tylko od samego porządku, identyfikacji, dokumentowania i odtwarzalności. Jeśli firma nie ma łańcucha dowodowego i rejestru zdarzeń, jeżeli pracownicy nie sprawują właściwej pieczy nad majątkiem, to nie ma zarządzania, nie ma kontroli, jest tylko opis i życzeniowość. A bez zarządzania i kontroli aktywa są kosztem, a nie źródłem wartości. Aktywa mają przynosić wartość. Ta wartość zaczyna się od rzetelnej informacji o stanie, historii i kosztach posiadania. Sześć wniosków, które warto utrwalić w firmie Dane „po składniku” wymagają tożsamości i historii. Numer inwentarzowy i reguły dat to nie formalizm. To warunek, by dało się...Chcesz dowiedzieć się więcej?
Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!
Subskrybuj teraz